Masz pytanie związane z Twoim bezpieczeństwem w sieci? Napisz do nas

Wywiad: Zofia Staniszewska - Cyberbezpieczni

  • Start
  • Wywiad: Zofia Staniszewska

Wywiad: Zofia Staniszewska

Jest Pani autorką książek i sztuk teatralnych dla dzieci i dorosłych. Dużym zainteresowaniem cieszy się Pani książka pt.: „Dzieci w sieci, czyli dobre maniery w internecie”. Skąd akurat zainteresowanie tym tematem?

Kilka lat temu zdałam sobie sprawę, że choć istnieje cała masa książek związanych z zasadami savoir-vivre’u (wiem, o czym mówię, bo sama jestem autorką takiej książki :), to nie ma ani jednej pozycji poświęconej netykiecie. A przecież już wtedy nowe technologie i internet szturmem opanowały naszą rzeczywistość, także tę dziecięcą! Postanowiłam usystematyzować moją wiedzę na ten temat i z gotowym projektem zgłosiłam się do wydawnictwa “Debit”. Chyba trafiłam w zapotrzebowanie, ponieważ rozdziały książki znajdują się w podręczniku dla uczniów klasy 2 szkoły podstawowej „Szkolni przyjaciele” WSiP oraz w dwutygodniku „Świerszczyk”. „Dzieci w sieci” były rekomendowane przez platformę edukacyjną www.sieciaki.pl, czyli Poznaj bezpieczny internet, przełożone na język czeski, otrzymały też wyróżnienie w konkursie „Świat przyjazny dziecku” Komitetu Ochrony Praw Dziecka.

Internet niesie ze sobą wiele dobra, ale i liczne zagrożenia, z czego dzieci nie zawsze zdają sobie sprawę. Co zrobić, aby internet stał się dla dziecka środowiskiem bezpiecznym? Co w szczególności mogą w tym zakresie zrobić rodzice i opiekunowie?

Zgadza się, Internet jest wszechobecny. Korzystają z niego dorośli, młodzież i dzieci, coraz częściej młodsze. Służy do pracy, nauki, zabawy, utrzymywania życia towarzyskiego. Nierzadko widzę takie scenki, jak niespełna dwuletni maluch w wózku bawi się smartfonem. Nie zmienimy tego: dzieci naśladują rodziców, a dla nas telefon to coraz częściej narzędzie pracy i jednocześnie ulubiona rozrywka. Dlatego rodzice i opiekunowie zamiast zabraniać dzieciom używania go, mogą nauczyć swoje pociechy mądrego korzystania z jego dobrodziejstw. 

„Dzieci w sieci czyli dobre maniery w internecie” to napisany prostym językiem, humorystyczny, w formie beletrystyki przewodnik po internetowym życiu. To lektura, którą powinni wspólnie czytać rodzice i dzieci, nawet, jeśli dziecko potrafi już czytać samodzielnie. Bo świetna okazja do tego, aby porozmawiać o internecie, smartfonach, tabletach i mediach społecznościowych. Podczas prowadzenia warsztatów w szkołach czy bibliotekach, dowiedziałam się od nauczycielek, że kolejne rozdziały “Dzieci w sieci” są pretekstem do cyklu zajęć o funkcjonowaniu w wirtualnym świecie, przeprowadzanych na lekcjach wychowawczych. Że dyskusje na ten temat są jedną z najbardziej palących potrzeb uczniów.

Czy można wskazać kilka prostych reguł (np. co wolno, a czego nie wolno), zasad savoir-vivre’u związanych z nowymi technologiami, które jako krótkie hasła możemy od małego wpajać swoim dzieciom?

Dla najmłodszych dzieci sformuwołabym kilka prostych zasad dobrego wychowania w sieci, czyli netykiety.

Rodzice pewnie już nie raz zetknęli się z radami, jak wprowadzać malucha w cyberprzestrzeń. Dla przypomnienia tylko kilka prostych zasad:

Gdyby miała Pani wskazać jedno największe zagrożenie w sieci dla dzieci, to  co by to było?

Lista zagrożeń, czyhających na dzieci w Internecie jest długa: cyberprzemoc, seksting, czyli forma komunikacji elektronicznej, w której przekazem jest seksualnie sugestywny obraz lub treść, niebezpieczne znajomości, szokujące treści, kradzież danych osobowych, wyłudzenia finansowe i wreszcie uzależnienie od internetu. Potrafimy już całkiem skutecznie blokować niewłaściwe dla dzieci treści, ale to nie wszystko. 

Myślę, że doraźne zagrożenia, jak dziecięca pornografia czy niebezpieczne znajomości, najbardziej przemawiają do wyobraźni rodziców, ale chyba większym problemem jest niespektakularne, powolne uzależnienie od Internetu. Siecioholizm powoduje brak umiejętności nawiązywania lub utrzymania realnych znajomości, przeżywania przyjaźni i miłości, utratę zainteresowań i problemy w nauce, szerzej: przyczynia się do braku zdolności funkcjonowania w społeczeństwie. Każdy rodzic powinien wiedzieć o cyberbullyingu, czyli psychicznym znęcaniu się nad rówieśnikami za pomocą internetu. 

Publiczne wyśmiewanie, np. na portalach społecznościowych, a także nękanie w wiadomościach poprzez komunikatory prowadzi do znacznego obniżenia poczucia wartości, nierzadko depresji, czy nawet prób samobójczych. Trzeba zdać sobie sprawę z tego, że nasze dziecko może być nie tylko ofiarą cyberbullyingu, ale również należy dzieci uczyć pewnej wrażliwości emocjonalnej, empatii, żeby nie stały się sprawcami werbalnej agresji.

Jakie dobre nawyki w sieci mogą wiązać się z wydawaniem pieniędzy przez dzieci?

W ciągu ostatnich dwóch lat, z powodu postępu technologii jak i z powodu pandemii, nastąpił ogromny wzrost zakupów online. Jako rodzice powinniśmy zapoznać się z grami i aplikacjami, z których korzystają nasze dzieci – większość z nich ma ustawienia, zachęcające do dodatkowych wydatków. Kluczowa jest tu informacja dotyczące nieudostępniania danych kart. 

Świetnym sposobem na kontrolowanie zakupów online jest dostarczenie dziecku karty przedpłaconej, na której można przyznać mu np. miesięczny limit, którym może zarządzać i który może samodzielnie wydać. Chyba każdy się zgodzi ze stwierdzeniem, że poznanie zasad gospodarowania pieniędzmi i podstawowych narzędzi bankowych to nie tylko bezpieczeństwo, ale i inwestycja w przyszłość dziecka. 

Bankowość elektroniczna niesie ze sobą dużo korzyści i jednocześnie pewne zagrożenia – moim zdaniem wprowadzać w te zagadnienia powinna zarówno szkoła, jak i opiekunowie. Tak, żeby dzieci jak najszybciej zaczęły wierzyć, że pieniądze się zarabia, a nie „wyjmuje ze ściany” 🙂

W jaki sposób sieć wpływa na emocje użytkowników, szczególnie najmłodszych?

Ponieważ nie jestem psychologiem, mogę tylko jako obserwator życia społecznego zauważyć, że my, jako dorośli, bardzo intensywnie korzystamy z sieci. Mniej więcej tak samo, jak nasze dzieci. Świat online nas już tak nie niepokoi, oswoiliśmy go. Krótko mówiąc, bycie online staje się stylem życia. I zapominamy, że dziecko nie ma takich mechanizmów obronnych, jak osoby dojrzałe. Internet lubi szokować. Natomiast małe dzieci po kontakcie z materiałami o odrażającym, wstrząsającym lub przerażającym charakterze silnie przeżywają negatywne emocje, tracą poczucie bezpieczeństwa. 

Podsumowując: nie możemy odciąć dziecka od internetu, więc jedynie przemyślana i systematyczna edukacja, jak bezpiecznie korzystać z internetu, przyniesie efekty. Pokaż dziecku wartościowe strony internetowe, gry i aplikacje. Postaw na te, które są atrakcyjne, mądre i zabawne.

Zofia Staniszewska

Zostaw Komentarz